Two Worlds

First print Nature poem XX, 20
Johnson poem 620 | Franklin poem 686

It makes no difference abroad —
The seasons fit the same,
The mornings blossom into noons,
And split their pods of flame.

Wild-flowers kindle in the woods,
The brooks brag all the day;
No blackbird bates his jargoning
For passing Calvary.

Auto-da-fé and Judgment
Are nothing to the bee;
His separation from his rose
To him seems misery.

Link to Books, Emily Dickinson

Nie robi to różnicy w dali rozległej,
Tak samo pasują pory roku,
Poranki kwitną, by się stać południami
I otwierają strąki spiekoty.

Dzikie kwiaty się rozniecają po lasach,
Strumyki chełpią, całymi dniami;
Ni kos by się powstrzymał od swych frazesów
Dla przechodzącej obok Kalwarii.

Auto-da-fé i Sąd Wieczny
Niczym są brzmikowi;
To rozłąka z jego różą
Jemu jest katorgą.

The content may be used under any of the following licenses | Treści można używać pod którąkolwiek z poniższych licencji:
CREATIVE COMMONS LICENSE 4.0,
CREATIVE COMMONS LICENSE BY-SA 3.0,
CREATIVE COMMONS LICENSE 2.5.