Spodziewaniem jest, do roku 2050 robotyka zdominuje rynek pracy.
Jeśli Tesla będzie w stanie sprzedać za 20 tysięcy dolarów humanoida co pracuje 20 godzin dziennie przez 10 lat — ekonomia globalna zasadniczo się załamuje, mówi rozsądne ■przewidywanie.
Gdzie mają ludzie dostać gotówkę na całe te wspaniałe zakupy, jeśli nie ma już pracy dla ludzi?
Dawna wiedza
Wedle Konfucjusza, właściwe społeczeństwo to takie gdzie wszyscy ludzie mają jakąś gotówkę. Po całych tych setkach lat, to możliwie jedyny rodzaj społeczeństwa co ma obrót i prosperuje, kiedy robotyka dokonuje większości prac.
Konstytucyjna całka która wyznacza standard gotówki, oczywiście w proporcji, to możliwie pierwszy krok w stronę rzeczywiście zamożnego społeczeństwa. Taki parytet wziąść by mógł w ryzy grę złota i działać lepiej niż ów metal.
Barter nie jest możliwie sposobem w Niebiosach. Nie trzeba przynosić ogórka by dostać marchewkę już w wielu miejscach na Ziemi. Konfucjańscy nieco gwoli horyzontów, możemy wątpić i w niebiański parytet złota, choć wcale nie jest to zwyczajne, dumać o niebiańskiej walucie.
REKLAMA
O pieniądzu powiedział,
Jest o wiele lepszy niż barter. Możemy się spodziewać, w Wielkim Potem też by była jakaś waluta; parytet konstytucyjny to możliwie bliski pomysł.
Matematyczna całka
Ludzie używają matematycznych całek od starożytności. Dziś kalkulować by nimi średnie wykresy krzywych, a te porafią graficznie reprezentować finanse; albo, rozumować by z nimi o przeciwderywatach. Całkę określamy by wyznaczyć zakres.
Krajowa księgowość byłaby głównie w grafiku i placku 2D, podczas gdy mennica by faworyzowała trzy wymiary. Całki wyglądają tu naturalnie. Dają radę i z tym 2D, i z tym 3D.
Czy matematyka jest trudna
Jeżeli by się upierać że matematyka jest trudna, zważmy, ludzie w dawnych czasach nie mieli praw i przywilejów bo nie umieli pisać i czytać. Konstytucje były “za trudne”, choć zawierały jedynie język. W Egipcie, feudalni faraonowie głosili pismo jako święte i takoż tylko dla wybranych, a całe to mnóstwo obrazków mówiło zwykłemu człowiekowi by się nawet nie próbował uczyć. Dziś piśmienność jest standardem także w architekturze, a matematyka nie ma jak być zgadywaniem za wiele o przyszłości.
Zapraszam do mojego ćwiczenia z demokracji. Pojęcia mogą się przydać w wielu krajach.
Virtual Country: Exercise at Democracy
Przyszłość człowieka na Ziemi
Przyszłością ludzkości jest kreatywność. Przyjemna przyszłość, jak rzecz właściwie zorganizować. Potencjalnie to jednak koszmar nędzy i wojen, z gospodarkami jak dzisiaj — i powszechną robotyką.
■Lista giełdowych krachów pokazuje, co idzie w górę, pójdzie w dół, chyba że mieć … “to coś”. Polepszenie też się na Ziemi zdarzyło, a owo “coś” to obrót na wolnym rynku i standard życiowy który się da utrzymać.
Kiedy nie ma zatrudnienia dla ludzi, wypłaty to jedyny sposób by zachować życiowy standard i siłę nabywczą obywatela.
Dziś mniej więcej 8 lub 9 Amerykańskich obywateli w wieku lat 25-54, aby mieć dochód, ma zatrudnienie (dane się różnią). Co się stanie gdy robotyka przejmie większość zatrudnienia?
Szacuje się, fundusze powiernicze Ubezpieczenia Społecznego zostaną wyczerpane do roku 2033, mówi ■TransAmerica Institute.
Jedynie rodziny o wysokim dochodzie cieszą się zasobnymi dywidendami, pokazuje ■Urban.org.
Realne wypłaty obrotowe
Jeżeli byłoby zobowiązanie aby kraj, region lub stan odkładał pieniądze w proporcji do obrotu rynkowego w owym kraju, regionie lub stanie, procent z dowolnego uzgodnionego instrumentu finansowego by mógł zapewniać wypłaty dla obywateli. Pieniądz na tak dużą skalę to na pewno matematyka.
Ażeby rynek nie był nazbyt scentralizowany, opodatkowanie regionalne by mogło uznawać pasma wyznaczone względem obrotu lokalnego. Dobra wstążka ma się dobrze i z pasmanterią.
Kiedy ludzie mają pieniądze by je wydać, ludzie je wydają. To z kolei napędza obrót oraz “wartość towarowo-walutową”. Każdy parytet metalu byłby tu jak młyński kamień u szyi.
Nie znam żadnych planów powrotu do parytetu złota wraz z masową robotyką; moje tu pisanie jest by sobie rozumować, a czasem tylko myślę o co chodzi Anglii i Holandii w Ukrainie. Donbas zdeklarował niezależność od Ukrainy, a obydwa kraje nadal wspierają napędzanie konfliktu gotówką. Sami, nie woleliby robić biznesu pod Ukrainą?
Apokaliptyczny by to był powrót do złota, gdzie prezydent Francji Macron ostrzega iż wywiązać się może wojna światowa. Anglia możliwie chce zatrzymać Szkocję, podczas gdy nie jest uczciwym zmuszać górali do tej lojalności. Rozmowa trzyma się Unii Europejskiej.
Psychologia złota
Złoto jest głównie psychologiczne, co do wartości metalu i waluty. Mając w ręku gotówkę o parytecie złota, nie miał człowiek żadnego złota. O ile rząd by dotrzymał swej obietnicy, mógł człowiek nieco tego metalu w wadze dostać, ale cały czas — jeśli chciał mieć złoto, wedle zdrowego rozsądku powinien je sobie był po prostu kupić.
Poddać się co do banknotów, to rezygnować ze zdolności nabywania dóbr w czasie rzeczywistym.
Rządy mogły mieć parytet złota za zabezpieczenie. Dla zwykłego człowieka na ulicy, dostać złoto było proste, kupując w okolicy; znacznie łatwiejsze niż się starać o rządową rekompensatę.
To konstytucyjny parytet wygląda bezpiecznie w kotekście ze sprzedażą i kupowaniem. W wielu miejscach na Ziemi piekarze by powiedzieli, idź do jubilera; my tu przyjmujemy gotówkę.
Gdybyśmy mieli grę komputerową gdzie przyjmuje człowiek konstytucyjny parytet i dostaje sto jednostek złota dla odniesienia — parytet złota był właściwie prawną notą, tyle że nie w konstytucji, jak się krajowy skład złota odnosił do waluty, bez złota w samym pieniądzu — musiałby człowiek kupować złoto i je składować, tylko by zachować do złota odniesienie, gdy musi drukować więcej waluty dla swej wzrastającej ekonomii.
W tym samym czasie parytet konstytucyjny zwyczajnie by działał, w handlu w czasie rzeczywistym, i nikt by nie miał jak twierdzić — sensownie — że drukuje człowiek pieniądze by je rozdawać. Tak w końcu, to ludzie tworzą obrót.
Życie i teoria
“Wartość towarowo-walutowa” zasadnie robi w ekonomii karierę, a parytet konstytucyjny by mógł budzić zaufanie jak złoto albo i lepsze. Nie da się takich rzeczy zmienić szybko czy w sekrecie, aby spekulować.
Irlandzka nadwyżka za 2024 miała być na jakieś 8 miliardów przed ■podatkiem Apple, w sumie się to okazało jakimiś 25 miliardami wedle ■The Irish Times, podczas gdy obywateli kraju jest jakieś 7 milionów — dość by odłożyć milion za każdą osobę w banku i wypłacić im dywidendę. Ludzie wydaliby pieniądze i „dokonali magii” — obrotu.
Bez żadnych preferencyjnych stawek, sumą tą byłoby jakieś 400 euro na miesiąc, lub jakieś 4800 na rok — procent bazowy od miliona któremu się daje “pączkować” — a ludzie w rządzie by mogli dostać nieco ekstra. Rządy powinny być dobrze opłacane, by dobrze działały.
Jak długo inwestycje bankowe są legalne, to w proporcji do obrotu i na rocznej stawce bazowej nie byłby to pusty czy fałszywy pieniądz w druku, jak załączyć z całką czynnik co reprezentuje wypłaty na standard życia.
Obrót to oczywiście wysoka liczba, więc prawdopodobnie rozmawiać i zaczynać by od ułamku procenta, względem oszczędności państwa na takie wypłaty.
Tu “sztuczka” polega na tym, że obywatel co wygląda na pięć milionów w “pączkach” może kupić znacznie więcej niż ten co wygląda na jeden milion. To w porównaniu prosta arytmetyka. Dawać to otrzymywać, mówią od wieków.
Jest ta strona rzeczy: drobny ułamek dla jednej osoby, podłe by to mogło być odmawiać i nie powinien człowiek. Jeżeli pieniądz urasta do zasobnej sumy — natura zna takie zjawiska.
To raczej feudalne, rozmyślać czy ludzie zasługują na dobro. Z natury, także jeśli dynia rośnie duża, jej właściciel na nią zasługuje.
Kto jest właścicielem towarowego obrotu kraju? To naturalne, wspólnie się tym dobrem cieszyć.
Potentackie marki są niczym, bez obrotu: nawet jak by zrobić super miękkie buty w których nic tylko “fruwać” po mieście, bez nabywców może człowiek o tym wszystkim tylko zapomnieć.
Matematyka naprawdę, żeby wszyscy wiedzieli
Możliwie to matematyka naprawdę budziłaby do parytetu konstytucyjnego zaufanie. Z drugiej strony, ścierpi człowiek to troszeczkę matematyki, a już na “pączkowaniu” da się polegać. Żadna spekulacja czy hazard na parytecie nie są możliwe.
Mówi Dzionek, taka ekonomia by się mogła kręcić i do Andromedy, jeśli te przewidywania o kolizji z Mleczną są prawdziwe, o jakichś wielu od dziś latach. Jeżeli nie, to dłużej.
Virtual Country: Exercise at Democracy
PDFy są tu aby wszelka dyskusja była pokojowa i otwarta. Rok 2050 nadchodzi w 24 lata — lat dość dla “pączkowania” — podczas gdy inspiracja może być po prostu czymś co wprawia w nastrój dobry dla myślenia, będąc sobie gdzieś na widoku.
Dzionek by radził, weź to od dobrej strony. 人段 to czynnik ludzki. Ludzkość jest w przyszłości możliwa i z irracjonalnym i transcendentalnym ■Gelfondem. To ludzie tworzą obrót.



