Wydałam ten artykuł po raz pierwszy na HubPages
w 2012, zanim zaczęłam więcej blogować
i zdecydowałam się zintegrować swoje teksty.
Język polski nie ma frazy jak „home country”. Jest ojczyzna lub macierz. Najwyraźniej Rzeczpospolita nigdy za bardzo nie była krajem gdzie dom.
Urodzony w Polsce — a wyboru co do czasu i miejsca urodzenia nikt nie ma — człowiek nie może zmienić obywatelstwa, o ile nie pozwoli Prezydent. Jest polskie prawo co mówi, od decyzji Prezydenta nie ma odwołania; nie można się odwołać.
Na całym świecie konstytucje są by mówić jakie prawa ludzie mają. Polska konstytucja to wyjątek. Mówi, „możesz to człowieku zrobić tylko jak osobiście dostaniesz pozwolenie”.
Unia Europejska powinna wymagać by wszystkie państwa członkowskie dawały obywatelom swobodę zrzeczenia się obywatelstwa.
Nigdy nie kochałam Polski, a nie jest tu moim zamiarem „powiedzieć coś przykrego”. Taki jest po prostu szczery fakt. Nie deklarowałam nigdy jakobym Polskę kochała.
Nie było czasu pokochać ten kraj. Urodziłam się w 1970, kiedy to komunistyczni Polacy dawali pokaz swoich absurdów, a miałam tylko 11 lat kiedy zaczął się stan wojenny. Polska stała się krajem brzydkim. Szłam do szkoły we wrześniu 1982 i płynęły mi po twarzy biologiczne łzy, od gazu łzawiącego z poprzedniego dnia. Odczucie było bezwarunkowe i oderwane od okoliczności. Lubiłam szkołę.
Zimą 1981 polscy żołnierze mieli pozwolenie nosić na ulicach miasta broń i strzelać do ludzi. Trzeba było wręczać swoje dokumenty.
Cywilna tajna bezpieka kontynuowała narodową nienawiść, która powróciła z końcem Drugiej Wojny. Humer bił pejczem intymne części ciała “terrorystów” i “szpiegów”. JEdną z jego ofiar była kobieta, członek Armii Krajowej oraz stowarzyszenia Wolność i Niepodległość (■AK & ■WiN).
Narrator zachęca w filmie do zamysłu nad narodowością. Ja swoje myślenie odrobiłam. Wyemigrowałam trwale.
Polska zagranicą
Za granicą obraz Polski który pochodzi głównie od Polaków, to heroiczna opozycja wobec sąsiadów, narodów niecnych i bezwzględnych w swych interesach.
Przez stulecia, Polska była ziemią ubitą marszem — o ile nie była podzielona na części czy też starta z mapy przez jakąś kombinację Niemiec, Austrii i Rosji. Walczyła z rycerzami teutońskimi w Średniowieczu, a wojna błyskawiczna Hitlera z września 1939 żyje nadal w umysłach osób starszych i wyobraźniach młodych,
— przeczytać możemy z tak daleka, jak Australia i ■Sydnejskie Morning Herald.
Życie w Polsce
Ja pamiętam Polskę głównie z niesłusznych wpływów polskich służb, przeważnie wojskowych. Wyjechałam w roku 2004, lat dość wiele po ■Okrągłym Stole by wnioskować, że nie przyniósł obiecywanej zmiany. Jestem zdecydowana zmienić obywatelstwo.
Oto co nieco mojego obrazu Polski, owej Rzeczpospolitej co nigdy nie rozwinęła frazy jak „home country”.
W latach 1991-2006, w Polsce wedle obietnic demokratycznej, pracownicy Wojskowych Służb Informacyjnych sami uformowali — a także nazwali — Stowarzyszenie Najwyższej Nieodpowiedzialności „Rolowisko”.

Szukali ekstra pieniędzy, a zakłócali interesy osób cywilnych w duchu nonszalancji głębokiej jak ta widoczna w ich emblemacie, sugerującym koronowanego kapłona w miejsce polskiego orła.
■Antoni Macierewicz sporządził o WSI raport i zawarł zwyczajowy już motyw, że „Rolowisko” było wpływem rosyjskim. Polscy współpracownicy operacyjni zawsze byli jednak dobierani wedle długich rodowodów, „z dziada pradziada”. Śledztwo nie przyniosło jednoznacznych dowodów na Rosjan.
■Gutenberg.org. Macierewicz report
Rosjan tyle już winiono i bez kontekstu, że nawet nie zauważyłam tak od razu tego motywu w Macierewiczu. Podobno Rosjanie przynieśli “ś” do polskiego wziąść, tyle że nie mieli tego dźwięku mowy.
Jeśli prawo nie zabraniało
WSI było fuzją ■Wojskowej Służby Wewnętrznej oraz ■Zarządu II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, którzy to parali się wyrokami śmierci i egzekucjami na osobach podejrzanych o opór — w tym kobietach.
Obywatelki polskie nie podlegały nigdy służbie wojskowej, ani też pod żadną wojskową instancję.
■Polska Wikipedia, Egzekucje w Głównym Zarządzie Informacji Mazowsze:
Krystyna Mielczarek (1923 – 1946)
Barbara Niemczuk (1922 – 1946)
Aresztowane na początku lipca 1946 roku. Skazane na śmierć 31 lipca 1946. Wyrok wykonano 27 sierpnia 1946 roku, w siedzibie Głównego Zarządu Informacji w Warszawie.
Sentymentem polskich wojskowych, na to wygląda, była „szlachecka swoboda”. O ile prawo specyficznie nie nakazywało czy zakazywało, to „pozwalało”.
Obecna konstytucja Polski pokazuje ten sentyment jako bardzo silny.
Polska konstytucja z 1997
Bez trójpodziału i gwarancji praw; nie jest legislacją nadrzędną.

„Łączka”
Warszawska „Łączka” była tajnym miejscem pochówku ludzi na których polskie służby wykonały wyroki śmierci lub je na śmierć zakatowały. Prawo nie przewidywało dokładnie o tajnych praktykach w „Kwaterze Ł” ■Powązkek. Oficjalnie była to nieużywana część cmentarza.
Przewidywanie prawne nie polepszało spraw w Polsce lat 1945-89. Odniesienie do lat jest lepsze niż opisy „Polska komunistyczna”. Kraj pozostaje tym samym miejscem na Ziemi gdzie “Żyj i daj żyć” to nie motto. O polskim ■TKM wykłada Wikipedia.
Ustawa z 31 stycznia 1959 r. o chowaniu zmarłych dawała prawo każdemu kto „dobrowolnie się do tego zobowiązał” prawo pochować ludzkie ciało. Przewóz zwłok nie wymagał zezwolenia w okolicach zabudowanych bądź też zasięgu 30 od nich kilometrów. Osoby bez przeszkolenia medycznego mogły stwierdzić zgon.
■Ustawa z 31 stycznia 1959, O cmentarzach i chowaniu zmarłych
Artykuły 10.1; 11.2; 14.1; 23.

W samej Warszawie, polskie służby miały miejsca skrytego pochówku
♦ na Służewie, na starym cmentarzu przy ul. Wałbrzyskiej, nad Dolinką, w parafii św. Katarzyny, wyścigach konnych; ♦ na Mokotiwe; ♦ Bródnie; ♦ w praskim „Toledo” i przy ulicy 11 Listopada; ♦ w Trojanowie
■ Ekshumacje Polskiego Instytutu Pamięci Narodowej
Obraz Warszawy się psychologicznie zmienia, jak uwzględnić to tajne zachowanie. Polska nigdy nie miała otwartego postępowania sądowego względem byłych służb, jak miały Niemcy. Moje ■konto Google ma tę mapę.

W standardowym polskim ■łączka to miejsce na beztroskie odprężenie lub ćwiczenia dla początkujących, jak ■”donkey little meadow” po angielsku. W roku 2016 polski Instytut Pamięci Narodowej ogłosił spotkanie „na Łączce”, beztrosko adoptując werbalne zachowanie uprzednich ciemiężców.
Polskie narodowe okrucieństwo
To Polacy byli okrutni wobec Polaków. ■Adam Humer działał na rzecz Biura Bezpieczeństwa Publicznego. Wskazywano potem na jego amerykańskie urodzenie i nazywano jednocześnie stalinistą, ale jego sadystyczne czyny nie wynikały ani z amerykańskiego, ani rosyjskiego zalecenia. Paradoksalnie, jeżeli winić Rosjan (Amerykan wcale na terytorium nie było) to za to, że Humera dość nie kontrolowali.
N-N, Nazwisko Nieznane
Wszystko było lepsze niż ludzie w polskiej wojskowej służbie informacyjnej. To byli — sadyści przez duże S i mordercy przez wielkie M.
■mówi historyk Paweł Wieczorkiewicz, Wikipedia.
„Będziesz NN”, mógł człowiek usłyszeć w Polsce tę frazę także wiele lat po Okrągłym Stole. Wystarczyło że się służbom nie przychylać. Skrót ten oznaczał „nazwisko nieznane”. W Polsce lat 45-89 używano go dla ciał trudnych czy niemożliwych do zidentyfikowania.
W roku 2009 skrót „N-N” powrócił przy okazji technik inwigilacji. Miał podobno znaczyć „numer nieznany”. Polskie służby stwierdziły, nie miały pojęcia jaki chciały monitorować numer, ale sędzia dał im nakaz.
„Obywatel figurant”
W Polsce lat 45-89, człowiek wzięty na cel przez Biuro B dostawał przezwisko „figurant” ― frant, pozer, głupek, ktoś kto udaje. W potocznym polskim pojęcie które pasuje złodziejom i ich żargonowi. Zadanie obserwacyjne ujmowano w słowa następująco:
Adresy i kontakty oraz tryb życia; w razie wyjazdu figuranta obserwację prowadzić dalej.
Fotokopia pokazuje odtajniony dokument z roku 1969, ze słówkami „tajne” oraz „figurant” w czerwonej ramce. Mówi też, osobę wzięto pod obserwację na podstawie fotografii.
Zestaw operacyjny
Zestaw operacyjny z czasów Polski 45-89 wygląda na zdolny odmieniać ludzi zarówno jak kamień. Polskie prawo nie zawierało szczegółowych reguł względem użycia przedmiotów jak tu na obrazku opublikowanym przez Instytut Pamięci, ktokolwiek jest w stanie wyjaśnić takowy dobór rzeczy.
Polska 89-i-potem kontynuuje takie poejście. Nie ma ustawy na agenturalną „działalność intymną”, gdzie da się rozsądnie wątpić czy aby atrakcja czyni obywateli bezbronnymi — teoria ta zaraz potem.
Technologie mikrofalowe
Współczesne repertuary przyrządowe możliwie używają technologii mikrofalowych. Barrie Trower mówi o użyciu mikrofali na ludziach. Przetłumaczyłam nieco z jego relacji na polski i zrobiłam napisy, jak wierzę to fair use, nie narusza prawa autorskiego.
■Barrie Trower, Niebezpieczeństwo technologii mikrofalowych, YouTube
Wideo źródłowe, wywiad z Barrie Trowerem.
Wedle jego rewelacji, gdyby mikrofale były naprawdę tak szkodliwe, to już byśmy mieli, do tej pory, wiele przypadków gdzie się ludzie ciężko rozchorowali od tego straszliwego wroga w przebraniu co je lemingi znają jako Wi-Fi .. Pamiętaj kupić paczkę kapelusików z cynfolii dla całej rodziny, bo człowiek w kaftaniku tak powiedział! — To jest podobno ■Racjonalna Wiki.
Pan Trower był w Marynarce Królewskiej. Prawdziwą kwestią byłoby takoż, czy przyjmują szaleńców — czy też Marynarka Królewska z pewnością zwariuje człowieka?
To rozsądne, kontrolować przekaźniki także jak dla Internetu, tak samo jak linie wysoiego napięcia; te okazały się szkodliwe, a mikrofale potrafią powodować aberrację chromosomów, tych ■”kaftaników” dla DNA.
Ja nie współpracowałam nigdy (z techno czy nie), i nie chciałabym; za dużo jest w takich praktykach pola do nadużyć.
Życie na Ziemi i tak nie ma jak być wieczne, stąd powinno w nim chodzić o życie w miarę przyjemnie. Każdy kraj to śmiertelny habitat: czy spodziewamy się polskiego życia po życiu, odmiennego dla Rosjan, i jeszcze innego dla Niemców? Nie ma nawet na Ziemi narodowej grupy krwi czy DNA.
Życie po życiu, jeżeli jest, może być nieco jak nowy kontynent. Pamiętać możemy Tomasza Paine, ■Zdrowy rozsądek:
Tym to parytetem rozumowania, wszyscy Europejczycy spotykający się w Ameryce, czy innym kącie globu, są krajanami; bo jak popatrzeć na cały glob, podziały na ulice, miasta, oraz powiaty są na skalę mniejszą takie, jak Anglia, Holandia, Niemcy, czy Szwecja na większą: wyróżnienia te są nadal zbyt miejscowe dla umysłów Kontynentalnych.
Oczekiwania cielesne
Równowaga między jedną osobą a społecznością jest w Polsce tak cieniutką warstewką rzeczywistości, że jednostka może nie mieć żadnego interesu z danym oczekiwaniem, a służby nadal by naciskały czy się i domagały. Znów, prawo się domagać nie zabrania, choć nie przepisuje obywatelom zobowiązania czy powinności.
Forma rządu możliwie by została opisana jako ■mobokracja, gdzie dokument nazywany konstytucją mówi,
… władza zwierzchnia należy do narodu i może on ją sprawować bezpośrednio.
Francuski dokument założycielski opisuje naród jako źródło suwerenności; USA nadaje moce w trójpodziale; Niemieckie konstytucyjne rozwiązanie obowiązuje bezpośrednio, czyli działa jako prawo nadrzędne.
W Polsce, łącząc możliwe czynniki mikrofalowe, rzecz by się przedstawiała jako “panie i panowie do chwytania”. Absolutnie uznaję frazy jak “pani sprzątaczka”. Kwestią nie może być tworzenie o ludziach typów; jest nią ów rodzaj chwytania.
„Obywatel nie ma szans na obronę”
W roku 2009 ■Henryk Piecuch, strażnik graniczny przed 89, wystąpił publicznie ze swymi obserwacjami o nowej polskiej „agenturze intymnej”:
Obywatel nie ma szans na obronę. W dzisiejszych czasach technika jest na tak wysokim poziomie. To tylko kwestia doboru odpowiedniego agenta do ofiary.
Nie trzeba, ale warto powiedzieć, nie ma receptorów przeznaczonych dla radia w ludzkim układzie nerwowym. Wszelki wpływ może być tylko nałożony, podczas gdy “bona fide” oznaczać zaczęło “niepewne” już w Antyku. Inaczej, człowiek wiedział i nie wnosił wiary.
Wysokiego poziomu czy też zaawansowane technologie co wszystkich czynią chętnymi pozostają takoż “bona fide teorią”, czy też w słowach bardziej zwyczajnych i bez cytatu, dubami smalonymi — zważywszy jak daleko potrafi teoria odejść od rzeczywistości.
Wyjaśniam technikę jako technologię, bo polskie media by stosowały słówka jak obeznanie i sztuka na wszystko co ma układ scalony, chyba że to technologia czyli nic romantycznego.
Pan Piecuch porównał polskie praktyki z lat 45-89, kiedy to dostarczano dyplomatom i ogółem VIP-om towarzystwa płci obydwojga i ocenił jakość służby na „o niebo wyższą” niż afera „czułego Tomka” w 2009.
■Henryk Piecuch dla Wirtualnej Polski
Pamiętał, przy rozmowach biznesowych towarzystwo żeńskie operowało w zakresie oczywistym także spod stołu; Polska jednak nie stała się rynkowym sukcesem.
Obrazek tu pokazuje najsilniejszy pojedynczy czynnik do Okrągłego Stołu w 89: kartki reglamentacyjne; sklepy były przeważnie puste.
„Czuły Tomek”
Pan Kaczmarek stwierdził że jest patriotą, za co znalazł wsparcie w partii ■Prawo i Sprawiedliwość. „Czuły Tomek” stał się posłem w roku 2011, ale poddał mandat w 2015, w kontekście kolejnego skandalu.

Phot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
■Gromosław Czempiński, pułkownik policji w Polsce 45-89, potem generał tajnych sił bezpieczeństwa, chwalił Tomasza Kaczmarka, “intymnego agenta specjalnego”:
… świetnie wypełniał swoje zadania. – Zrobił dwie głośne sprawy. Zapewne dzięki talentowi, umiejętnościom i odpowiedniemu przeszkoleniu.
Czułe życie profesjonalne było tym polskiego policjanta, zanim Kaczmarek dołączył do ■Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Nie wiem czy jest jeszcze jakiś kraj gdzie by mieli “seks-agentów”.
Zło nieznośne
Zachowanie intymne w celach innych niż osobista konsensualnie osiągnięta przyjemność ma nazwę standardową wywodzoną z łaciny jak wyjaśniana ■tutaj. Rząd który poddaje obywateli ■defektowi zasługuje na tutejszy cytat.
Rząd, nawet w swym stanie najlepszym, jest niczym więcej niż złem koniecznym, a w najgorszym, nieznośnym: gdyż cierpiąc, przez rząd jesteśmy wystawieni na takie same biedy, jakich w jakiejś krainie bez rządu byśmy się mogli spodziewać, a naszą niedolę potęguje refleksja, że sami dostarczamy środków na swoje cierpienie.
— Tomasz Paine, ■Zdrowy rozsądek.
Oddalanie się od języka
Nie wygląda na to by polskie służby ceniły język. Ich pojęcie intelektu to raczej matematyka i systemy, choć z językiem naturalnym nie radzą sobie takie nawet wcale. Cyfrę literze da się jedynie przypisać. Język ma niespończoność; nie jest systemem.
Czy “a” jest większe niż “e” w umyśle, i fizyka teoretyczna nie opisze. Porównując wers w wers dwa paragrafy tekstu w translacji, patrzymy na dwa typy formy fizycznej gdzie obydwa zawierają tą samą informację, której wyrazem obiektywnym nie ma jak być zero i jedynka — można by takie tylko, znów, przypisać — a przecież informacja ta nie istnieje jedynie w umyśle czytelnika.
■Cywika USA po angielsku i polsku
Polska praktyka jest jak w nadziei napisać sobie nowy Sanskryt i spoglądać na ludzi z jakiegoś wysoka. Wsparcie mają sztuczne języki “proto”, a polski jest traktowany jak niema kartka tekstu.
Kształt naturalny “wziąść” określany jest jako “rażący” i “kompromitujący”, co jest o naturalnym języku przykre. Dla zalecanego wziąć dostaje człowiek mnemonikę, by się uczyć na pamięć.
Wszelki językowy rozwój angażuje fonologię. Patrzymy ile czasu ma język z jakąś choćby pół-samogłoską. ■Polskie Radio oferuje kształt “objąć” na usprawiedliwienie “wziąć” bez “ś”.
Bardzo ogólnie, tył języka i przód.

Tył języka i przód, “wziąść” jest naturalne.

W naturalnej fonologii kwestią są dźwięki mowy, a objąć nie ma jak przeczyć wziąść.
Wziąść jest naturalne. Bez ś język się nie wyrabia między palatalnymi na języczku i wszelkie wziąć się kończy jakimś nosowym ońć. To właściwie skaza, gdy twoje ą jest po polsku oń.
Jest i trochę historii, jak człowiek lubi. Proces fonologiczny zaczął się w Renesansie, aby j oraz ć jak we wnijć miały miediujące ś. Troszkę później, ale nadal w pojemnym Renesansie, polski nabył z francuskiego ą, które jest jak “nosowy glajd” gdy je przedłużyć. Voilà, fonotaktyczne wziąść.
“Powziąć” już tego taktycznego “ś” nie ma, bo akcent wyrazowy jest na “po”.
Pomimo tego wszystkiego, naturalna fonologia uważana jest za “potoczny błąd”, jakkolwiek obficie się przejawiający pośród ludzi, a też odonotowany w polskich belles lettres jako standard.
A gorzej, stawianie przecinka to dziś jak nie odróżniać kółka od kwadratu.
■Zaburzenie kommatoformowe
Nazwa kraju
Praktykowana translacja Rzeczpospolitej Polsko-Litewskiej to Res Publica Poloniae, z pominięciem Litwy z łaciny, afirmuje ■Wikipedia.
W większości krajów gdzie ludzie poznali frazę res publica, rozwinęły się formy jak ■republika i polski ma to słowo.
Nazwą kraju jest jednak rzeczpospolita, verbatim, pospolita rzecz. Użyjmy akronimu jak RPL, ponieważ polskie władze używają RP gdy parsują, dla rzeczy oraz pospolitej. Napisaliby i powiedzieli ■III RP na przykład, i tak się rzecz ma w encyklopediach.
Napisać byśmy mogli i powiedzieć 3 RPL, Res Polonica. Rzeczpospolita bywa trudna w wymowie dla ludzi którzy nie mówią po polsku, podczas gdy większość woli decydować, czy bądź kiedy co mówi, “pospolity” lub coś innego.
Pierwsza RPL
Była królestwem, czasem zwanym ■Polish-Lithuanian Commonwealth. Obydwa kraje były feudalne, z polskim królem jako głową. Litwa miała księcia.
Nazwę rzeczpospolita ukuła polska szlachta, w czasie gdy pospolita dziewka oznaczała kobietę o prymitywnych manierach i niskiej konduicie. Samo słówko dziewka nie niosło takiego sensu. Znaczyło dziewczyna, możliwie także spośród owych feudałów. To przymiotnik pospolita niósł owo znaczenie.
Dziś słówko dziewka by mówiło o niskiego rodzaju typach — rzadko używane, a wtedy obelżywe. Rzeczownik ■rzecz oraz przymiotnik ■pospolity się jednak nie zmieniły. “Panna zbyt pospolita na progi” to ■literatura z roku 2025.
Pospolita jest w tym 2025 za naprawdę niską jakość; wyrażenie opisane jest jako “delikatne”. Pomiędzy ziołami i inną zielenią, z tych nazywanych pospolity, wiele jest chwastami; żadne nie rośnie wszędzie, a tylko niektóre w Polsce.
Nazwa kraju pochodzi od ludzi którzy go poddali rozbiorom.
Gdzie wygląda na to że każdy ma inny interes, Reytan ilustruje jak polska szlachta decyduje o ■Piewrszym rozbiorze w 1772.

Czy polska monarchia była rzeczą dobrą?
Przed 1772 polski parlament był od okazji spotkaniami polskiej szlachty, bez reprezentacji ludności. ■Zajazdy były zwyczajem najeżdżania i zajmowania własności bez choćby zmiętego świstka papieru, gwoli sądowej legalności.
Praw człowieka nie było. Dla szlachcica najechać i spalić wioskę nie było zbrodnią, chyba że się sprzeciwiał inny szlachcic. Polski pan feudalny mógł zabić chłopa czy chłopkę, chyba że osoba miała wartość dla innego ziemskiego właściciela. Interwencje monarsze były rzadkie, bo królów i królowe wybierali owi właśnie szlachcice.
Ludność nie miała statusu obywateli; byli „duszami”, a wielu przypisanymi do ziemi. Jeżeli ktoś ich odnotowywał, był to kościół. Mało kto miał szkołę czy zdolność wojskową.
Poskie zwycięstwo nad ■Szwedzkim Potopem słusznie jest opisywane jako Pyrrusowe:
Małopolska straciła 23% ludności;
Mazowsze 40% na wsiach i 70% w miastach;
Wielkopolska 50% na wsiach i 60% w miastach;
Prusy Królewskie straciły jakieś 60% ludności.
Źródło: I. Ihnatowicz, Z. Landau, A. Mączak oraz B. Zientara; ■Wikipedia, Polskie straty podczas Potopu.
Ogółem, polska „demokracja” szlachecka przyniosła ■trzy rozbiory i Polska zniknęła z map świata do Pierwszej Wojny Światowej:
■Księstwo Warszawskie nie było suwerenne i Polska nie była jego nazwą;
■Kongresówka była tylko kolejnym rozbiorem; wasalna względem Rosji i mniejsza niż nawet Księstwo, teren się politycznie nie kwalifikował nawet na wolne gospodarstwo, pod rosyjskim Aleksandrem I, Mikołajem I, Aleksandrem II, Aleksandrem III, oraz Mikołajem II — do roku 1915.
Nie wspierałam nigdy rojalizmu, przeczytawszy książkę do historii Polski w szkole podstawowej. Polecam darmowe źródła tutaj.
Polka
Za czasów polskiej szlachty, istota ludzka płci żeńskiej była albo chłopską wyrobnicą do chwytania, albo rodzajem metresy; kobieta która nie chciała seksu mogły wstąpić do klasztoru. Zniechęcane od samodzielności, kobiety musiały cierpieć decyzje choćby i w rozczłapanych kapciach, ale osobnika płci męskiej. Żadna nie mogła głosować.
Lista ■polskich pisarek otwiera się późno, bo w 18 wieku. Kobiety owe pisały wiersze, pamiętniki i opowieści dla dzieci. Wyjątkiem jest ■Rosa Baily, jako nauczycielka, aktywistka, tłumaczka, dziennikarka oraz pisarka w tematch historii i podróży, ale ona była właściwie Francuzką.
W 19 wieku postępu intelektualnego dla Polek nadal upatrywano w erotyce. Tak oto jest cytowana ■Zofia Nałkowska,
Eroticism is not a private matter of the individual. It has its ramifications within all domains of human life and it is not possible to separate it from them by way of contemptuous disparagement in the name of morality, discretion, or yet by a demotion on the hierarchy of subjects worthy of intellectual attention: it cannot be isolated by prudery or relegated to science for its purely biological dimension.
Setki lat redukowano kobiety do obiektów seksualnych, a Nałkowska jest uważana za feministkę w Polsce dzisiaj (!)
■Stanisław “Lucky” Potocki był w związku z ■Zofią Witt z domu Clavone, kiedy podsycała żar kominka w sypialni dla służb narodów. Niektóre z dzieci Witt czy Clavone dołączyły do carskiej armii.
■Maria Walewska była ofertą. W ciąży z innym, wyszła za mąż za mężczyznę znacznie od niej starszego, ■Anastazego Walewskiego. Jej syna zabrano „na wychowanie”, a potem wspomniano w korespondencji przypilającej ją do romansu z Napoleonem. Nie zobaczyła nigdy tego syna, choć poszła za wskazaniem.
■Polityka załącza relację o korespondencji od ■Komisji Tymczasowej:
Tak długo, jak namiętności rządzą ludźmi, będzie Pani jedną z najstraszliwszych potęg. (…) Czy mniemasz, Pani, że Estera oddała się Ahaswerowi z miłości? (…) Czyż nie jesteś Pani córką, matką i małżonką?
Wedle relacji nie miała dzieci po pierwszym synu. Plotka czy fakt by ją kojarzyły z chłopcem ojcostwa Napoleona, później.
W Warszawie ■Józef Poniatowski miał przybyć z wizytą do niej i męża, i wręczyć notkę:
Mario, musisz iść do tego mężczyzny. To nie my, lecz cała Polska żąda tego od pani! Odwołuję się do pani patriotyzmu!
■Polityka o Marii Walewskiej
Do alkowy wzywano i Boga:
Ach, jaką odczułabym ulgę, gdybyście powiedzieli, że tym, co spowodowało mój upadek, był fakt, że Opatrzność Boża posłużyła się mną jako narzędziem niezbędnym do odnowy naszej ukochanej ojczyzny.■Wikipedia przekazuje publikację pamiętnika Walewskiej.
Opatrzność nie dała się wykorzystać. Księstwo anulowano w 1815, osiem lat po jego początku. Związek Walewskiej z Bonaparte trwał jakieś 3 lata.
Podaje ■Wikipedia, polskie Księstwo dało Napoleonowi jakieś 200 tysięcy ludzi, głównie sił lądowych (Otto Pivka, Napoleon’s Polish Troops, ISBN ■9781780965499). Część wysłano do zwalczania ■rewolucji na Haiti, a ci zrobili jak im kazano, choć rewolucja była o wolność i niezależność, tak samo jak polska sprawa.
Biblioteka Narodowa mówi, jakieś 100 tysięcy Polaków dołączyło do wyprawy Napoleona na Rosję, w tym 37 tysięcy pod dowództwem tegoż właśnie Poniatowskiego. Wyprawa na Rosję w zimie była przedsięwzięciem wartym szaleńca. Poniatowski albo nie miał na ten temat przesłania od Polski, bądź zignorował je zupełnie. Nie zabieram się za rozumienie żołnierzy francuskich.
■Biblioteka Narodowa, Heritage France-Pologne
Na rok 2018, liczebność polskiego wojska oceniono na 144 tysiące 142 ludzi, z czego można by odjąć siły powietrzne, jako że ich w czasach Walewskiej żadna armia nie miała.
■Wikipedia, Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej
Gdyby kiedykolwiek służba intymna miała być przywoływana na ■etos, ten nie może byś czymś ukradkowym, ■sub rosa.

Druga RPL
Prezydent ■Gabriel Narutowicz został zabity w piąty dzień na stanowisku, rok 1922, przez Eligiusza NIewiadomskiego herbu Prus we wspólnocie polsko-litewskiej.
■Józef Piłsudski obalił rząd cywilny w ■Przewrocie Majowym w 1926. Nie stał się prezydentem, a pozostał dyktatorem.
„Naczelnik” zyskał całkiem sobie sławę ■“cudem nad Wisłą”: Rosjanie byli bliscy zdobycia Warszawy, gdy zdecydował o ataku z południa, niespodziewanej wtedy strony.
Nie otworzył jednak dla strategii szkoły, a polska armia dalej pozostała w tyle za niemiecką czy rosyjską względem uzbrojenia i kadry. Obrazek tutaj pokazuje wojskowych RPL Piłsudskiego nad Bzurą, podczas Drugiej Wojny.

Samobójczo raczej niż strategicznie, polska kawaleria szarżowała wprost przed siebie, na czołgi niemieckiej piechoty pancernej, 4 lata po śmierci Piłsudskiego.
■Powstanie Warszawskie, w 1944, nie miało szansy na zwycięstwo, a kosztowało 200 tysięcy osób cywilnych ich życie. ■Armia Krajowa wiedziała o nazistowskiej polityce masowego odwetu.
Ten smutny akt pasował jednak do mitu Polski jako ■”Chrystusa Europy”. Dając światu przedstawienie, rebelianci nie pomyśleli, czy świat by „kupił bilety”. ■Jałta definitywnie nie była owacją na stojąco.
■Wikipedia, Powstanie Warszawskie, przeciwne siły:
3 tysiące sztuk broni rebeliantów, wobec 10 tysięcy zbrojnych wroga wraz z siłami powietrznymi.
Kiedy byłam w szkole podstawowej, napisała krytycznie o powstaniu. Moim odczuciem było takie zwykłej osoby cywilnej. Nie zmienię nigdy zdania: życie osób cywilnych nie miało dla tych ludzi znaczenia. Selektywnie, może rzecz ilustrować film.
■Kanał Andrzeja Wajdy pokazuje dwóch paramilitarystów AK jak doglądają swej sławy: Ale będą nas czcić przyszłe pokolenia, to słowa przy 0:50 ■w klipie lub przy 0:07:18 ■wideo źródłowego na YouTube.
Załączyłam z klipem swoje napisy, bo źródłowe pomijają w translacji Mokotów i centrum Warszawy, a naziści już się dokoła mścili, zgodnie ze swa metodą. ■Rzeź na Woli zaczęła się w 5 dniu Powstania, o czym powstańcy wiedzieli.
To piękny świat, po części
Robię tak już nie wiem odkąd: jak temat jest przykry, szukam sobie czegoś przyjemnego o tym świecie, tak po prostu dla równowagi.
Trzecia RPL
Godło narodowe Trzeciej RPL nosi teraz koronę, dodaną po roku 1989 przez ■Sejm Kontraktowy. Nie było nad sprawą głosowania powszechnego.

Jest w Europie parę takich ekscentrycznych krajów by mieć prezydentów z rojalistycznym godłem, Bułgaria, ■Czechy, ■Finlandia, ■Gruzja, Litwa, ■Malta, ■Montenegro, ■Rumunia, ■Serbia, absolutnie enigmatycznie Rosja, oraz ■San Marino.
O Czechach jest ta utrzymująca się opinia iż tak są pełni radości i dobrego humoru że go aż całego w sobie nie mieszczą. Gdyby była bajkowa kraina, z czterema lwami by się mógł człowiek zgubić, bo nie wiedziałby za którym iść, a nie ma problemu jak wszystko idzie w różne strony. Cztery to mniej więcej dwa razy dwa.
Gdybym była Czeszką jednak bym zazdrościła godła Słoweńcom, a za symbolem Cypru tak by się mi ckniło, że musiłabym raz za razem na niego popatrzyć. Gdzie jestem, nie mam niekontrolowanej potrzeby go sprowadzić z internetu.
Bułgaria, Finlandia bądź Litwa, na to wygląda, mają sentyment jak Polska, a biorąc pod uwagę polski sentymentalizm — jak wyżej opisany, nie był w znacznej mierze polskim wynalazkiem — nigdy tego sentymentu nie zrozumiem.
Polskie kolory pozostają takie same, komin, pobocze drogi albo balwierz, czyli biały i czerwony. W czasach feudalnych wyjaśnianio je jako barwy ostrzeżenia wobec wedle opinii mocy militarnej. Nadal nie dają dużo okazji dla trwałej dyplomacji, biznesu i handlu.
„Żołnierze wyklęci”
Po Drugiej Wojnie część Armii Krajowej utworzyła antyrządową partyzantkę. Ta głównie najeżdżała na przygraniczne wioski ■wschodniego prawosławia; mordowali, rabowali, stali się „żołnierzami wyklętymi”.
Są zeznania świadków. Instytut Pamięci Narodowej ma dowody. Aktywność ■Romualda Rajsa aka Bury kwalifikuje się na zbrodnie przeciwko ludzkości.
■Relacje naocznych świaków o Burym mogą szokować. Człowiek mówi, widział „dziecko wewnątrz”: widział swego nienarodzonego brata w umierającej, palonej matce. Względem biblijnych skojarzeń, czytać możemy ■tutaj.
■Świadkowie zbrodni „Burego” — YouTube video źródłowe
Bez wględu na to, 1 marca stał się „Dniem Żołnierzy Wyklętych” w roku 2017. Urządzono meoriał, bieg przez Hajnówkę, okazję atletyczną gdzie „Wyklęci” mordowali i palili ludzi. Niektórzy otrzymali odznaczenia od prezydenta Dudy.
■Andrzej Duda w Onecie
Hajnówka jest rodzinnym miasteczkrm Katarzyny Bondy (to jej prawdziwe nazwisko), która także zebrała dowody przeciwko „Buremu”, ■Dziennik PL.
Duda mówi o „wyklętych” jakby feudalizm nigdy nie minął:
Bardzo wiele wpływowych miejsc we współczesnej Polsce zajmują osoby, których rodzice czy dziadkowie aktywnie walczyli z Żołnierzami Wyklętymi w ramach utrwalania ustroju komunistycznego, czyli krótko mówiąc, byli zdrajcami, przekazał ■Onet.
Spór o Żołnierzy Wyklętych to starcie historyczne, ale też starcie o to, kto w naszym kraju ma sprawować „rząd dusz”, czy nadal ma on być w rękach postkomunistów. Ja mówię — nie.
Dlaczego w ogóle takiego rządzenia w ogóle próbować, nie widzę żadnego uzasadnienia. Polska raza to “rząd dusz”, jednak składnia nie tworzy impresji jakoby człowieka przyjęli do All Souls jak założone przez Henryka VI.
Wiara w duchowe czysto moce w rządzeniu kraju to oczywiście nie jest rozwiązanie, a polityka pozostaje widzialna.
Jako że składnia nie działa w danym kierunku, mógłby człowiek pójść myślą w bezprzewodowe ■henry; tam by pozostał do zinterpretowania numer ■sześć, dla narzędziowej Polski? Jest łacina, ale nie ma uzasadnienia.
Nasuwa się mi tu kolejne nawiązanie do Tomasza Paine, o królewskiej mowie.
Mowa ta nie była niczym lepszym niż formalnym i pompatycznym narzędziem składania ofiar z ludzi na poczet pychy.
Nie ma w tym cytacie przesady. Andrzej Duda chciał być pierwszym polskim prezydentem z ■królewskim łańcuchem Orła Białego. Nosił go ■Stanisław August Potocki, nosili ■Romanowowie, rządząc nad rosyjską częścią Polski.
■ Wirtualna Polska, 2019 Senat zaczął prace.
Z wyboru, miejscem pobytu Dudy jest Pałac Namiestnikowski, uprzednio siedziba wyznaczanego przez cara ■Namiestnika.
„Winne jest USA”
Było to w Polsce 45-89, służby rozwinęły co do Drugiej Wojny linię, że nie byłoby jej, gdyby interweniowało wtedy USA; stąd należy Stany winić.
Jeśli ktokolwiek jest winien, to bardziej USA niż Polska. Gdyby słuchano naszych informacji, to by się włączyli i szybko przeciwstawili hitleryzmowi. To oni ponoszą większą winę niż my.

Polska miała porozumienie obronne z Anglią. W roku 2017 Instytut Pamięci Narodowej ogłosił iż pan Wałęsa był tajnym współpracownikiem, we wczesnych latach 1970-tych.
Trzeciej RPL standard prawny
Był rok 2007, kiedy Trybunał Konstytucyjny wyjawił swą opinię iż prawo to abstrakcja. Trybunał miałby działać jak Sąd Najwyższy w Stanach.
Władza ustawodawcza polega na stanowieniu wiążących norm postępowania o charakterze abstrakcyjnym i generalnym.
■Werdykt K 55/2007
W roku 2015 Prawo i Sprawiedliwość ewidentnie miało prawo za abstrakcję, dokonując swoich mianowań do tegoż właśnie Trybunału. Partia argumentowała że poprzednie mianowania przez Platformę Obywatelską były błędne. Nie zgodziła się z nimi Unia Europejska.
■Wikipedia, Polski kryzys Sądu Konstytucyjnego
Podstawowe prawa człowieka
Ażeby dołączyć do Unii Europejskiej, Polska się zgodziła na kartę praw człowieka. Kraj zgłosił się w 1994. Tu oto jest ■Konwencja na rzecz ochrony praw człowieka oraz zasadniczych swobód.
Prawo do życia
W roku 2002 ■Gazeta Wyborcza opublikowała materiał o pracownikach pogotowia w Łodzi którzy zatrzymywali funkcje życiowe pacjentów zastrzykami Pankuronium, środka o własnościach kurary, aby dostać łapówki od domu pogrzebowego.
Wedle sądowego werdyktu, „łowcy skór” wzięli 12-70 tysięcy PLN i zamordowali 5 ludzi.
■Wikipedia o łódzkiej aferze
■Film o „łowcach skór” na YouTube
Wtedy w Polsce pogrzeb to było jakieś 5 tysięcy złotych. Dla rozeznania w ówczesnej wartości łódzkiej złotówki, mieszkanie na jakieś 30 metrów kwadratowych kosztowało 106-117 tysięcy złotych.
Pieniądze rzędu 12-70 tysięcy to za dużo na promocję pogrzebów dla 19 ciał; co więcej, państwo dorzucało do kosztu 5 tysięcy, a żadne prawo nie narzucało domu pogrzebowego.
W biznesie, jak pieniądze się nie kalkulują na inwestycję, nie kalkulują się też na łapówkę. Wyroki wydano za pięć morderstw i czternaście przypadków narażenia zdrowia i życia.
Szwedzki film dokumentalny wskazał iż możliwie było i do 20 tysięcy ofiar. Wyborcza oszacowała skalę korupcji na jakieś 4 miliony.

Polskie szpitale używające Pankuronium miały prawny obowiązek rejestrować dostawy zarówno jak użycie. Pankuronium nie było dozwolone do samodzielnego stosowania przez pacjenta. Musiał być podpis lekarza. Polskie prawo wymagało autopsji na ciałach osób zmarłych w ciągu 12 godzin, w szpitalu bądź w drodze.
Wszystkie ofiary „łowców skór” były pacjentami pogotowia którzy dostali zastrzyki w drodze do szpitala, czyli zmarli w ciągu 12 godzin. Odkrycie procederu opisano jednak jako przeciek, jak gdyby w szpitalu nie było monitorowania medycznych zasobów, procedur, czy autopsji.
■Wikipedia, Odkrycie sprawy „łowców skór”.
Pomimo nieścisłości jak wyżej, tylko cztery osoby zostały skazane. Jeden pracownik pogotowia dostał 25 lat, drugi dożywocie, a dwaj lekarze po 5 i 6 lat, przy czym obydwaj dostali pozwolenie na powrót do zawodu lekarza po 10 latach.
Prawo do własności
Na początku lutego 2014 roku polski rząd zdecydował o przekazaniu 51,5% Otwartych Funduszy Emerytalnych ■OFE do funduszu społecznego ■ZUS, czyli kieszeni państwowej. Władze wzięły ponad 153 miliardy PLN obywateli, na redukcję długu publicznego.
Karta Praw Podstawowych mówi,
Każdy ma prawo posiadać, używać, rozporządzać i przekazywać w drodze spadku mienie zyskane zgodnie z prawem. Nikogo nie wolno własności pozbawić, chyba że w interesie publicznym, w przypadkach i na warunkach przewidzianych prawem, o ile za stratę wypłacona będzie we właściwym terminie kompensacja — Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej, Artykuł 17.
Fundusz Otwarty pozwalał małżonkom dzielić pieniądze, a też na wypłatę po śmierci. ZUS zakończył te finansowe tytuły.
Zanim przejdą na emeryturę, polscy pracownicy muszą płacić 18% podatku dochodowego, 9% obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego (nawet wcale nie chorując), oraz 19,5% obowiązkowego funduszu emerytalnego. Wszystkie te kieszenie należą do państwa, a składki to razem 46,5% zarobku.
Prawo do integralności osoby
Polska nie ratyfikowała europejskiej konwencji o transplantach z 2002 roku. W 2005 przyjęto ustawę czyniącą z każdego dawcę. Obywatele mogą zarejestrować sprzeciw, ale rodzina ma ostatnie słowo. Wystarczy, że członek rodziny stwierdzi iż osoba się wypowiedziała.
W dziedzinach medycyny i biologii szczególnie powinna być przestrzegana nieprzymuszona i świadoma zgoda osoby zainteresowanej, wedle procedur wyznaczonych prawem — Artykuł 3, Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej.
Prawo do ochrony środowiska
Górnośląski Okręg Przemysłowy, szczególnie jego część centralna, jest obszarem zaawansowanej degradacji środowiska. Dowiedziono iż Benzo(a)pyren (BaP) jest cytotoksyczny, genotoksyczny, teratogenny, oraz immunotoksyczny, podaje badanie wydane przez ■Polish Journal of Environmental Studies.
W słowach jak najprostszych — śląskie powietrze narusza człowieka już przed narodzinami, truje komórki ciała oraz poniewiera odpornością jak długo nim oddychać.
Wysoki poziom ochrony środowiska oraz poprawa jego jakości muszą być zintegrowane z polityką Unii i zapewniane zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju — Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej, Artykuł 37.

Kiedy wyjeżdżałam z Gliwic w roku 2004, Kłodnica była dosłownie czarna i gęsta od przemysłowych odpadów. Już w 1994 badania powietrza wykazywały spore zanieczyszczenia. W roku 2010 skumulowane ryzyko zachorowania na nowotwór złośliwy określono dla Śląska na około 20%, ■Biuletyn 2010.
Raport o środowisku naturalnym na rok 2014 określił liczbę polskich zgonów na tle ekologicznym na 46 tysięcy i 20 osób. Pytania i noty z Brukseli byłyby jednak interpretowane jako niesprzyjające Polsce.

Kiedy w 2017 Parlament Europejski głosował nad poziomami kadmu w produktach do użyźniania gleby, polskie media uskarżałyby się na faworyzowanie źródeł rosyjskich, jednak Onet nie podałby dokładnych danych na usprawiedliwienie frazy „wyśrubowane limity ”.
■Onet, Niekorzystne rozstrzygnięcia dla polskiej chemii.
„Bezprawne, ale dobre, bo polskie”?
W roku 2017 dwadzieścia spośród państw członkowskich Unii zgodziło się utworzyć Europejskie Biuro Oskarżyciela Publicznego (EPPO). Oskarżenie publiczne nie wymaga indywidualnego wniesienia skargi do sądu.
Polska odmówiła. Premier Beata Szydło stwierdziła iż takie biuro tylko by duplikowało inne instytucje, co było kłamstwem. Prawo i Sprawiedliwość zagłosowało przeciwko polskiemu udziałowi.
„Oni sobie muszą żartować”
Zdarzyło się dotąd parę razy, patrząc na polską rzeczywistość myślałam, „Oni sobie muszą żartować”. Stało się tak w roku 2015, kiedy zobaczyłam video o kandydatce Sojuszu Lewicy Demokratycznej na prezydent kraju. Magdalena Ogórek spełniała wszelkie wymogi potocznego polskiego zwrotu „blondynka z dużymi oczami” (w odóżnieniu od kobiety z umysłem).
Cóż, SLD wywodzi się z Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, a tam był Komitet Centralny. Nie było prezydenta kraju. Byli pierwsi sekretarze, i wszyscy byli płci męskiej. Oto ■krótki klip o pani Ogórek, ■TVP.
Duby smalone
Od czasu do czasu przywołuje się w Polsce „narodową miłość” aby przystosowywać jednostkę, jednakowoż jeśli byłoby kiedykolwiek coś w uczuciu znanym jako miłość uniwersalnego, to iż każdy jakoś kocha siebie. Może to być dobry pomysł, o ile rozważony mądrze.
ADVERTISEMENT
O miłości powiedział,
Jeżeli istnieje miłość uniwersalna, czyli taka że wszędzie by ją znaleźć gdzie są ludzie, to jest to miłość którą każdy ma z natury dla siebie. Wszelkie potępienie tego naturalnego afektu może pochodzić tylko z błędnego podejścia do Wielkiego Zamysłu.
Czy polska kultura jest skutkiem rozbieżności jaką widać między nauczaniem religijnym a życiem, szczególnie o Opatrzności czy przeznaczeniu wobec polskiej rzeczywistości historycznej, gdzie Bóg by na wielu Polaków 1 września 1939 nie patrzył; czy może jest to reakcja zwrotna wobec praktyk dla zysku przez struktury rządowe, gdzie inną nazwą jest wtedy ■quangokracja — skarb państwa to najwyraźniej limit na wszelkim „narodowym kochaniu”, gdzie i kiedy by to nie było na Ziemi.
Republika
Republikańska forma rządu jest znana z udowodnionych zalet, a Polska przypuszczalnie by się mogła stać republiką, ale ja i tak chcę zmienić swoje obywatelstwo, więc się nie będę nad tym rozwodzić
Jedynie krótko, o ile Polska by zechciała mieć konstytucyjny parytet gotówki, możliwie by potrzebowała prawa nadrzędnego, a nie “podstawowego” które się da zmienić statutem, z wyjątkiem niespecyficznej “istoty rzeczy” jak zapisana.
Język
Zachowuję swój afekt do języka. Nie jest jakkowiek winien kultury.
■Poezja Emily Dickinson, moja edycja z rozsądną ilością myślników
■Poezja Emily Dickinson, moja translacja na polski










