Pacyfik … To piękno

“Uchodźcy klimatyczni” to fraza tu na Pacyfiku codzienna, mówi ■France 24, podczas gdy fizycznie, ekologiczna zarada może być prosta jak beczka na wodę. Wszystko zależy od ludzi; czy ludzie by rozmawiali i działali w porozumieniu.

Unia Pacyfiku?

Unia Europejska powstała w 1993. Niewiele lat przedtem, około 1988 podczas Zimnej Wojny, uważano za niemożliwe iż taka unia by zaistniała.

Zaistniała.

Dlaczego myśleć o Unii Pacyfiku?
1. Ma duże szanse być zyskowną. EU to dowód iż takie unie potrafią być bardzo korzystne.

EU drukuje swoją walutę, euro, bez parytetu złota. To może być dobry krok ku parytetowi konstytucyjnemu.

Konstytucyjny parytet gotówki

Kiedy robotyka wykonuje większość prac, ludzie nadal potrzebują pieniędzy.


Pacyfik bywa używany na raje podatkowe, i może trzeba by się co do tego poddać, żeby Unia Pacyfiku była unią ekonomiczną. Z tymi “rajami” zyskuje zagraniczny druk waluty. ■Euro zostało wynalezione, zastartowało w 1999, i przynosi profit Unii Europejskiej.

2. Unia miałaby możliwość promować ekologię lepiej niż indywiualne kraje które się tym zajmują bo się akurat dla tej okazji zeszły.

Zalecaną formą rządu jest republika. Wystarczy spojrzeć co Holandia i Anglia praktykują względem Ukrainy. Obydwa kraje są monarchiami, a NATO się stało organizacją paramilitarną, gdyby dać ludziom wybór by orzekli jak w sondażu opinii, czy tacy co się im zwyczajnie podoba zabawa nukami są organizacją (a) militarną, czy (b) paramilitarną.

Jeżeli wybuchłaby wojna światowa, rozprzestrzeniłaby się na Pacyfik. Holender Rutte wołał o wzrost 400% w wydatkach NATO przeciwko Rosji, gdy Donbas już zdeklarował niepodległość od Ukrainy.

Obrót handlowy Donbasu może być lepszy z Rosją, a nie ma nic złego w paraniu się uczciwym biznesem.

Anglia, obiecując swoich ■100 tysięcy dronów, wiedziała że jest krajem NATO. Wskaźnik przetrwania ukraińskich dronowych ataków to wedle relacji prasowych jakieś 10 procent. Z okrutną bronią w okrutnych rękach, Anglia stwierdziła, chcieli się tylko uczyć z doświadczenia.

Takie podejście może rzeczywiście eskalować, z paktami jak NATO. Feudalizm, który każda monarchia ma u podstawy, możliwie nie radzi sobie z prospektem robotyki. Popychanie do konfliktu światowego to może pomysł by uniknąć problemów w domu.

youtube placeholder image

Obiekt myśli na widoku

W swym Zdrowym rozsądku napisał Tomasz Paine, nie chciał naświetlać horroru; chciał dodać ludziom odwagi, aby mogli podążać za określonym obiektem myśli i odnieść skuces.

Wojna światowa co obejmuje Pacyfik — przy obecnych wojennych środkach — mogłaby się stać końcem świata. Ja jednak przygotowałam ćwiczenie, w nadziei że pomoże ludziom utworzyć taki obiekt myśli, jak konstytucję dla kraju — albo i unii.

W pomyśle tutaj nie chodzi oczywiście o to by Polska kolonizowała Pacyfik: ani kolonizacja ani ów kraj nie jest moim ideałem, jak wyjaśnia tu ■text. Takie ćwiczenie może działać w wielu miejscach na Ziemi, w krajach oraz ich przymierzach, a bez zewnętrznych centrów czy kontroli.

Virtual Country: Exercise at Democracy

Warto jednak odnotować, nie tylko wody Pacyfiku są wysokie; czas może i najwyższy by działać.
Na Ziemi jest teraz wedle szacunków jakieś 12 512 głowic nuklearnych. Wojna w której nawet ułamek tych bomb byłby detonowany, wytworzyłaby fale uderzeniowe oraz pożary zdolne zabić miliony ludzi omalże natychmiastowo. Wywołany promieniowaniem rak oraz uszkodzenia genetyczne wpływałyby na populację przez pokolenia, mówi ■UCL News.

Z odpadami w ziemskiej atmosferze, nuklearna zima zniszczyłaby żniwa na całym świecie, mówi ■Wikipedia.

Większość raf koralowych Francuskiej Polinezji jest od zanieczyszczeń odległa, mówi ■Elsevier. Wody są naturalne i czyste. Powietrze jest świeże.

To naprawdę szkoda, że Unia Pacyfiku nie istnieje. NATO, Pakt Północnoatlantycki jest tak właściwie możliwy dzięki Unii Europejskiej. Pacyfik z pewnością zasługuje na swój.

Olbrzymie pożyczki Unii Europejskiej na zbrojenie Ukrainy to działanie młodej siły — którą Unia Europejska jest — bez przeciwwagi.

OACPS wygląda na duże, ale to nie mennica. Nie drukują swojej waluty. Jako unia ekonomiczna, walutę może człowiek utworzyć, a nazwać ją i fiq. Dobrze jest widzieć pieniądz jako to, czym jest. To środek co się go da parafrazować w instrument.
■Historia euro

O pieniądzu powiedział,
Jest o wiele lepszy niż barter. Możemy się spodziewać, w Wielkim Potem też by była jakaś waluta; parytet konstytucyjny to możliwie bliski pomysł.



Geniusz Matki Natury

Doświadczenie pokazuje iż lód jest lższejszy niż woda i Ziemia kontynuuje pomimo jakiegoś uszczuplenia na swych polarnych biegunach. Gdyby Pacyfik dobił targu z odpowiednimi krajami by nieco oceanu upiły — któregokolwiek, bo te wysokie wody się równoważą globalnie — mniej byłoby wody by ją zwać za wysoką, gdzie UP na globie. Słona woda by przestała podchodzić w górę rzek i niszczyć zbiory.

Większości roboty dokonać potrafi naturalna grawitacja. Już stareński chiński doradzał syfon, 虹吸管, hóng xī guǎn. Nic nie trzeba pompować. Wszystko się dzieje za geniuszem Matki Natury.

youtube placeholder image
youtube placeholder image

Wystarczy napełnić beczkę wodą, połączyć ją wężem z oceanem i otworzyć kurek. Wpierw wypłynie woda co ją do beczki wlaliśmy, a zaraz potem beczka zacznie ciągnąć wodę z oceanu, bo ziemska natura nie toleruje próżni.

Ze słusznego rozmiaru beczkami, Chiny by mogły wziąść sobie dobry łyk i wprost do Gobi (w porównaniu, rosyjkie rury mają jakieś 1300 km). Gobi może nie być bezpośrednio potrzebą, ale kto wie, robotyka i druk 3D raczej zdejmą koszt i wysiłek z wielu rzeczy, szczególnie jak by te rury drukować mniej więcej z piasku.

Ziemska skorupa i zielona Sahara

To Chiny i Afryka mają te duże pustynie, Gobi i Saharę. Przypuszczalnie nie powstały one naturalnie, tak tylko z powodu miejsca na Ziemi. Możliwie są skutkiem słonecznych flar albo solarnego soczewkowania przez człowieka. Są dowody na ■Zieloną Saharę.

O ile tych pustyń tam wtedy nie było, skorupa Ziemi się ustabilizowała z zieleńszą, czyli cięższą Afryką, a może też i z paroma krzaczkami w Danxii. Porównajmy Amerykę Południową i wzdłuż innych równoleżników.

Strefy subdukcji rozchodziłyby się “w szwach”, chyba że dać skorupie równowagę dość bliską tej, jaką zyskała by się planeta kręciła jak dzisiaj.

Głównie to Afryka wygląda na zbyt suchą i takoż lekką. Nawet przesadna torba piachu się w wadze na metr kwadratowy nie porówna, z glebą z drzewem. Są na pewno eksperci co potrafią powiedzieć więcej.

Dobre popijanie mogłoby obniżyć poziomy oceaniczne nawet o parę centymetrów. Ich roczne wzrastanie to teraz 4,5 milimetra.

Przy podatkowych ulgach i kredytach, czego dokonać by mogła unia bądź unie — gdyby kraje afrykańskie objęły ich ■strefę subdukcji — temperatury będą spadać w miarę jak rosną drzewa. W Kalifornii parę lat zalesiania wykazało spadek o 1 stopień Celsjusza lokalnie. Globalne ocieplenie to średnio jakieś 1.2 stopnia dokoła globu.

Niektóre rośliny mogą żyć z solą, tylko niewiele jest jadalnych. ■Samphire (Salicornia) jest jadalna. ■Mangrowce czy namorzyny to drzewa; są też krzaczki i trawy, ■saltbush (Atriplex), ■seablight (Suaeda), ■saltgrass (Distichlis spicata), ■Rugosa Roses & Oleander, ■Daylilies & Gaillardia.

Nie wypłakuj rzeki. Poprowadź rzekę

Z krzyżowaniem roślin, wyobrażać sobie możemy strefy roślinne co wyglądają jak w Awatarze; jednak jeśli była w przeszłości ta znacznie zieleńsza Afryka, miała rzeki słodkiej wody. Te zwyczajnie się wybijają, o ile są tam podziemne systemy jaskiń dla transdukcji wody oraz syfony do ujść na powierzchni.

O Naturze powiedział,
Po dobrej stronie zasad naturalnych, podążamy za Stwórcą. Człowiek takoż może prowadzić rzeki, a naturalną grawitacyjną zasadą jest syfon. Wtedy ulubione nam będą kalcyt i wapień, w skale i jaskini, bo nie wszystko daje wodzie w oczku być świeżą i słodką, gdzie popija namorzyn.



Jeżeli teren został przypalony, soczewkowaniem solarnym czy słoneczną flarą, jest bardziej prawdopodobnym niż nie, że tylko ujścia przy powierzchni zostały uszkodzone, albo tylko część jaskiń transdukcji się zawaliła. Jak naładować teren wodą, źródło może się i wybić spontanicznie, wraz z równoważeniem się ciśnienia atmosferycznego i jego szukaniem ujścia.

Atlantyk może tu udzielić wspaniałych lekcji. Wyspy mają rozległe systemy wodnych jaskiń. W wodnych oczkach, halokina to nazwa na delikatne rozgraniczenie między wodą słoną a słodką.

youtube placeholder image

Solidny biznes

O ile by ludzie znaleźli podziemną transdukcję, przy otwartych ponownie połączeniach jaskiń i syfonach, spodziewać się da naturalnie świeżej, źródlanej wody także w Afryce.

Mogłyby to być dobrze płatne geologiczne usługi, solidny biznes — a jest też ta proporcja Australii co by sobie mogła popić. Oczywiście unikamy rentgena, ale to specjaliści na pewno wiedzą.

Lepsza stabilność przy skorupie oznacza mniej tsunami i trzęsień ziemi, potencjalnie do takiego stopnia gdzie nie ma już zaburzeń.

Ekologiczna równowaga

W swego rodzaju globalnym fidbeku, zalesienie i zakrzewienie obniżyłoby temperatury powietrza, a to by odbudowało lodowce na biegunach. Spadek w poziomach ocenicznych byłby trwały pomimo wyższych opadów z “nowych” stref zieleni. Jeśli są rośliny, jest deszcz.

Jeżeli by się martwić o lokalne poziomy mórz, spadek oceaniczny byłby od poziomów wyższych — potencjalnie do normy jak historycznie zapisana. Lokalne morza możliwie nie odnotowują teraz dużego przyboru, ale to dlatego że odparowywuje je globalne ocieplenie. Bez działania zapobiegawczego, to parowanie może wyrządzić ich ekosystemom wiele szkody.

Możliwie nie ma lepszego sposobu niż zalesienie przynajmniej Afryki, aby obniżyć temperatury globalnie. Afryka ma ■pasaty które wpływają na Ziemię. Dziś niosą one gorąco piasku. ■Harmattan to zagrożenie dla zdrowia.

Afrykańscy wojskowi — którzy są tymi co ich wołać do miejsc katastrof w Afryce, jak to są wojskowi zawyczaj lokalnie wtedy angażowani — mogliby z ciekawości choć popróbować tych jaskiń w systemach transdukcji, albo habitatów słonowodnych.

Proste jak z beczki, nawet jak tylko by próbować, rośliny słonowodne nie mają jak wyrządzić szkody. Ta etykietka, “nieodopowiedzialnych wojskowych eksperymentów” nie byłaby nawet możliwa, a na ścieżce Harmattanu rzecz by mogła być i ciekawa, względem stref atmosferycznego ciśnienia ogółem.

Sól to mocny środek oczyszczający z mikrobów lądowych, a te morskie mikroby po ziemi nie latają. Dziś się ludziom doradza solanki, by próbowali w nosach i ustach. A gdyby tak mieć świeży Harmattan? Możliwie trzeba tylko by wpierw spadł na teren słonowodny, podczas gdy z takiej beczki woda po prostu płynie chyba że zakręcić kurek, a nawet wszystkie lądy na Ziemi nie mają jak wypić wszystkich oceanów.

Czy USA powinno sobie popić — nie wiem czy ■Kaskadia by faworyzowała. Czytałam o trzęsieniu ziemi gdzie pęknięcia w gruncie poszły w inną stronę, stąd doradzać powinien zdecydowanie solidny geologiczny biznes.

Z projektem jak wyżej wpierw uskutecznionym — Afryka jest w miarę stabilna — jest więcej terenów co by sobie mogły popić i pomóc Ziemi w jej równowadze, na całym świecie.

Kontrola and emsjami przemysłowymi oraz próbami solarnymi pozostaje żywotna jak zawsze. Ziemia nie jest skazana na katastrofę i nie jest za późno.