Kształtna i przystojna baśń, rozdział 1

Baśni słuchajcie,
Formatu słowa.
Miłość czy nienawiść
Zbieżność i spór,
Licują gdzie mowa.
Teresa Pelka

Arysto-teles może być kimś kto lubi dobry wygląd; greckie πλάσσω by pasowało zwolennikowi dobrych kształtów co ma na imię Plato. Źródła ma ■Lexica.


Filozofowie i ich słowa

Przystojny mówił i pisał jakby miał pod ręką legendarny podręcznik do Ziemi i Wszechświata. Ludziom podobała się jego myśl o zmiennych domenach Natury.

Jego pisma stały się mało znane w swym należytym kształcie, po tym jak cesarz Justynian zniszczył szkoły. Zamiast, nastała złuda i nicość, mówi filolog Taylor.

Co naturalne i nadnaturalne

Przystojny miał nauczyciela, filozofa Kształtnego. Obydwu nie chodziło bynajmniej o duchy, kiedy mówili byt czy nadnaturalny. Byty się znajdowały w stanie bycia. Naturalna była powierzchnia Ziemi, a co nadnaturalne było po prostu wertykalnie ponad.

Przystojny miał na myśli „naturalny”, gdy mówił „fizyczny”. Dziś fizyczne są lasery, a naturalne są stokrotki na pierwotnie świeżych łąkach.

Bóg

Przystojny i Kształtny mówili „Bóg” gdzie wierzyli że coś przynależało z Zamysłem. Nie twierdzili jakoby Bóg był na Ziemi; projekt był Boga.

Byt Prawdziwy był Bóg — tak samo jak Dior, Armani, czy Texas Instruments bywały potem. „Perpetualnie i niezmiennie trwały; o nadanej istocie co ustanowiona była cała, od razu i wraz, bez odstępu w czasie, niepodzielnie i na wieczność”, rzekł Kształtny.

Dziś są teorie, gdyby zatrzymał człowiek nukleus — zupełnie i doskonale — uzyskałby big bang gdzie Byt Prawdziwy jest momentem.

Nieoddzielność

To nie my nazwaliśmy kosmiczną nieoddzielność. Nazwa nie spełnia wszelkich semantycznych wymogów dla dziur — nie przeziera przez nie, ani też nie cieknie — a może to swego rodzaju rękawy.

Nazwę dzisiejszą przypuszczalnie nadano zanim współcześni ludzie pomyśleli że jakaś niepodzielność może być i w człowieku. Nauka wpierw mylnie poszła na atomie: stwierdziła iż go podzieliła.

Ludzka niepodzielność

A-tomos to coś nie do podzielenia. Kiedykolwiek człowiek coś podzieli, wie że nie jest to i nigdy nie było a-tomos.

To natura nieoddzielna daje człowiekowi żyć wiecznie. O “fibrze” ludzie już myśleli w starożytnych Chinach.
Nie imać się mnie torturom,
Bo niepodległą mam duszę.
Ze śmiertelną mą istotą
Mocniejsza się łączy,
Co piłą jej nie ukłujesz
Ani bułatem rozprujesz.
Dwa zatem ciała istnieją:
Spętasz — to uleci jedno.
Emilia Dickinson, ■Emancypacja.

Niepodzielność a ziemska grawitacja

Człowiek może dokonywać obserwacji o niepodzielności względem grawitacji na Ziemi. Tutaj czynnik wewnętrzny oczywiście nie jest napędem.

youtube placeholder image

Nie ma siły mięśni co by tu rzeczy sama zdziałała. Jest wolicjonalne poruszanie się człowieka i współgra z grawitacją.

To nieoddzielność czy też niepodzielność — w kontekście synonimy — pozwala na tę grę na grawitacji w tym podzielnym świecie.

youtube placeholder image
youtube placeholder image

Oczywiście nie musimy być akrobatami ażeby mieć duszę. Byłby to fizykalizm, w interpretowaniu naturalnych możliwości ludzkiej istoty. Moglibyśmy z drugiej strony powiedzieć, bez owej niepodzielnej natury, żadna siła mięśni ani wola by nie dały rady.

Dzionek dawał studentom by postrzegali swoje ja:
Pomyślmy o wzroku jak w ciemnym pokoju, ale zachowując w umyśle jasny pokój w którym jesteśmy teraz. Otwieramy oczy. Zamykamy je i próbujemy „zatonąć” w myśli tak, aby „przestać” słyszeć …



Naturalne intuicje

Ludzie miewają naturalne intuicje, a te, bywa, widać w tańcu. W Afryce ludzie mają tradycję balansować coś w swym ciele w interwale z ziemską grawitacją. Niepodzielność czasem nieco “ponosi”, jak spojrzeć na tego w fioletowym kolorze.

youtube placeholder image

Ludzka niepodzielność nie jest kosmosem w człowieku; ona w nim zaczyna istnieć. Każdy człowiek rozwija swoją, czy też taka byłaby opowieść co potwierdza o życiu po życiu, że jest możliwie — bardziej niż nie — ponieważ ludzie rozwijają w sobie własną nieoddzielność. Od siebie się nie mamy jak oddzielić. Tylko ciało ma oddzielność.

Rosjanom też się nie da odmówić ducha. Przy okazji, jeżeli oni mają ducha i wy macie, a idziecie na wojnę w stylu na Ziemi od czasów Napoleona, czy nie byłoby tak że kończycie jako walczące strony w jakimś życiu po życiu, tyle że bez sprzyjających ziemskich warunków? My nie wiemy; wy się zastanawiajcie i niech się oni zastanawiają.

Rozmach tutaj trudno by kontrolować wprost i cały czas z głowy, bo dużo się człowiek obraca. Możliwie to jakaś grawitacyjna równowaga gdzie człowiek “o głowie zapomina troszeczkę” żeby się mu nie kręciło.

youtube placeholder image

Inne skoki

Wiemy że są ptaki co “tańczą” podobnie jak w tym afrykańskim tańcu, ale ludzie nie mają skrzydeł i aerodynamicznych kości, i wierzymy to robi dużą różnicę.

Roboty też umieją wywijać koziołki, ale używają “aktywatorów wysokoobrotowych i specjalnych zasobów energii”, sprężyn i hydrauliki, zobaczcie Google AI. Średnio ludzki szkielet waży 10 kilogramów, a te wywijające roboty ważą całe jakieś 20. Człowiek średnio waży 62 kilo.

Czy człowiek może mieć duszę jeśli nie ma dlań na Ziemi pomiaru?

Nasza wiara w ziemską ilość nie jest niewzruszona. Ludzie by powiedzieli, to w świecie fizycznym niesłychane, żeby człowiek nie mógł czegoś dokładnie zmierzyć a to jest. Nadprzewodniki mają jednak rejony niepewnego ładunku, a da się ich dalej używać bez ścisłej specyfiki o parametrze.

Jeżeli jest to możliwe w fizyce że rzecz idzie bez miarki, dlaczego by to miało być niemożliwe dla duszy.

youtube placeholder image

Anima

Anima to łacińska nazwa także pośród greckich sposobów by mówić o duszy. Rzymianie mieli nazwę jak animal na każde zdolne się poruszać stworzenie. Co dalej, niektórzy ludzie zaczęli myśleć że człowiek to zwierzę, albo intelekt to coś odmiennego lub oddzielnego od duszy.

Łacina była tylko by powiedzieć że ludzie to ten rodzaj życia co się z natury może poruszać. Rośliny nie mogły, a też były życiem.

Odnotował Kształtny, “Natura tkała wraz z wiecznością”, by powstał człowiek. My zalecamy ■filozofa Dzionka, w uznaniu świetnej znajomości spraw człowieka.

Kto jest odpowiedzialny

Kształtny i Przystojny obydwaj dokonali zastrzeżenia:
… to co czyni, czyni co jest uczynione, i nie więcej.
Innymi słowy, co jest utworzone, jak niemowlę ze swą fibrą wieczności — jest swoim własnym początkiem w czasie.

Każdy ma swoją fibrę, a kobieta to czy mężczyzna, narodziny były jego czy jej początkiem. Bóg dał tylko zalążek wieczności. Co człowiek ze swoim życiem robi, to już nie jest Boga odpowiedzialność. Inaczej Stworzenie byłoby Prowadzeniem, a życie Piekłem.

Pomiędzy Arystotelesem a Aleksandrem Wielkim

Filolog Thomas Taylor załączył pewną wymianę słów między Arystotelesem a Aleksandrem Wielkim:
□ Aleksander życzy Arystotelesowi powodzenia. Nie zrobiłeś dobrze wydając swoje prace akroamatyczne: czym będziemy innych przewyższać, jeśli nasze nauki staną się wspólne zwykłym ludziom? Naprawdę wolę innych przewyższać w znajomości najświetniejszych ze spraw, niż siłą.
□ Arystoteles do Aleksandra, życząc pomyślności. Napisałeś do mnie w sprawie moich akroamatycznych prac, z myślą że nie powinny były zostać wydane. Dowiedz się zatem, są one opublikowane i nie są; bo zrozumieć je umieją tylko moi słuchacze. Żegnaj.