(1) I. Sukces
Sukces ma smak najsłodszy
Tym, co go nie kosztują;
Nektar przychodzi pojąć
W potrzebie okrutnej. ■Więcej
(2) II. Nieść nasz wymiar nocy
Nasz wymiar jutrzenki;
Nasz udział w szczęściu objąć,
Miarę potępienia. ■Więcej
(3) III. Rouge et noir
Duszo, czy znów będziesz ciskać?
Przez samo takie ryzyko
Setki naprawdę straciły,
Lecz dziesiątki miały wszystko. ■Więcej
(4) IV. Rouge gagne
Radość! Jaka to jest radość!
Jeśli przegram — pognębienie!
A jak to ja, biedna,
Na rzut postawiłam jeden;
Zyskałam! Tak! Tu chwiało się
Po stronie zwycięstwo! ■Więcej
(5) V. Koniec burzy wielkiej
Koniec tej burzy wielkiej nareszcie!
Czterech się uporało do lądu;
Na marne razem poszło czterdziestu
W kipieli piaskowej. ■Więcej
Poezja Emilii Dickinson
Notki

Korelat z Websterem 1828, inspiracja łaciną i greką, arystotelesowska rzecz perpetualna — ta nie zasadza się na czasie, ale na wieczności.
Źródło

Epsilon, predykacja, kontur samogłoskowy, odniesienie osobowe w myśli abstrakcyjnej oraz ogółem spójność stylu, utwór za utworem.

(6) VI. Jeśli jedno od upadku serce uchronię
Na darmo żyć nie będę;
Jeśli jednemu w udręce ulżę żywotowi,
Czy chociaż ujmę cierpień… ■Więcej
(7) VII. Prawie!
W zasięgu dłoni!
W mocy dotyku!
Mogłam tej dróżki spróbować! ■Więcej
(8) VIII. Jeleń, zraniony
Jeleń, zraniony skacze najwyżej,
Jak mówi łowca, słyszałam;
Jest to przystępem śmierci jedynie,
Wnet, cisza między krzewami. ■Więcej
(9) IX. Przyjemności wpierw pragnie serce,
Potem, od bolenia wymówki;
A potem, tych małych uśmierzeń
Co na udręczenie znieczulą… ■Więcej
(10) X. W bibliotece
Cenną a kruchą jest mi przyjemnością
Tekst napotkać sędziwy
W stulecia jego odzianiu typowym … ■Więcej
(11) XI. W szaleństwie
W szaleństwie wiele jest duchowego zamysłu
Oku spostrzegawczemu;
Zmysłu zaś wiele wariactwem bywa najczystszym. ■Więcej
(12) XII. O nic innego
O nic innego nie poprosiłam,
Innego — nie broniono niczego.
Istność za to złożyłam w ofercie;
Kupiec się możny do mnie uśmiechnął. ■Więcej
(13) XIII. Zastrzeżenie
Dusza wybiera własne towarzystwo,
Potem drzwi zamyka;
Na pierwszeństwie woli jej duchowym
Nie ma już ucisku. ■Więcej
(14) XIV. Sekret
Są te, co umykają wiele —
Godziny, ptaki, trzmiele:
Elegie im nie są potrzebne. ■Więcej
(15) XV. Samotny dom
Od tej drogi, znam domy samotne,
Co rabuś upodobałby sobie —
Osłony drewniane,
Okna niskie,
Zapraszają
Na portyki,
Dwóch by wpełzło:
Jeden miał narzędzia,
Drugi patrzył,
Aby wszystko śniło;
Starej daty oczy
Niełatwo zaskoczyć! ■Więcej
(16) XVI. Odważnie jest walczyć głośno
Lecz wiem, jeszcze przystojniej,
Dozwalać w sobie na szarżę
Kawalerii żałości. ■Więcej
(17) XVII. Świtanie
Gdy noc prawie dokonana,
A słońca wschód rośnie z bliska,
Tak, że się dotknąć da przestrzeni,
Czas się po włosach pomuskać
I wyrychtować dołeczki … ■Więcej
(18) XVIII. Księga męczenników
Patrz, skarbie, jak walczyli,
Zanim my silniejsi … ■Więcej
(19) XIX. Bolenia tajemnica
Bolenie ma jakąś pustkę;
Wskazać o sobie nie umie,
Kiedy nastało, czy może,
Gdy go nie było, byłby dzień. ■Więcej
(20) XX. Nigdy warzony, napój popijam
Z pucharków perłą sadzonych;
Nie każda spośród reńskich baryłek
Trunek takowy przynosi! ■Więcej
(21) XXI. Księga jakaś
Posilił się cennymi słowami,
Duch jego w krzepę wzrósł;
Nie odczuwał już, że był biedakiem,
A ciało marny proch. ■Więcej
(22) XXII. Nie miałam czasu na nienawiść
Nie miałam czasu na nienawiść, gdyż
Grobowiec krępowałby mnie,
A życie nie było dość sowite
By wrogości położyć kres. ■Więcej
(23) XXIII. Bezpowrotnie
Taka mała, mała łódka
Zatoczką dyrdała!
Takie grackie, grackie morze
Ją wnet odesłało! ■Więcej
(24) XXIV. Czy ma barka zatonęła w morzu
Czy wichury napotkała,
Czy do wysp jakichś zaczarowanych
Żagle zgodne skierowała… ■Więcej
(25) XXV. Miał ci Baltazar pismo
Jedno tylko zawsze,
Gdzie jego korespondent
Wywiódł — oraz zaczął
W egzemplarzu swym wiecznym… ■Więcej
(26) XXVI. Umysł, w swoim zagłębieniu
Statecznie się ma, rzetelnie;
Ale daj tu zadrze zbłądzić,
A będzie ci ułatwieniem… ■Więcej

